Filistyni mieli własne pismo

Przypłynęli z północnego-zachodu na przełomie XIII i XII wieku p.n.e. razem z innymi Ludami Morza. Wspaniali wojownicy uzbrojeni w rzadką wówczas żelazną broń, za którymi ciągnęły ich rodziny. Gdy egipski faraon odparł najeźdźców, osiedlili się u wybrzeży Kanaanu. gdzie zajęli pięć dużych miast: Aszkelon, Gazę, Aszdod, Ekron i Gat. Później Filistyni ruszyli w głąb lądu i zaczęli podbijać żyjące tam semickie ludy. Czoła stawili im Izraelici. To właśnie w trakcie tych walk miała mieć miejsce słynna potyczka Dawida z Goliatem, w której mający tylko procę młodzian powalił jednym strzałem budzącego trwogę, świetnie uzbrojonego wojownika o ogromnej posturze (na rysunku poniżej). Według Biblii młodzian ten stał się później królem Izraela, pokonał Filistynów i stworzył silne państwo.

Dla sąsiadów Filistyni byli jedynie dzikimi najeźdźcami, którzy przynieśli ze sobą wojnę. Ten utrwalony przez biblijną tradycję obraz zaczął się zmieniać w wyniku wykopalisk prowadzonych w dawnych miastach Filistynów. W ostatnich latach archeolodzy znajdowali coraz więcej dowodów na to, że był to lud o kulturze wyższej niż inni mieszkańcy Kanaanu.

Teraz archeolodzy kopiący w Aszkelonie znaleźli dowody na to, że Filistyni mieli własne pismo. Jest to 19 kawałków ceramiki, na których wymalowano znaki. Niektóre naczynia powstały jeszcze poza Kanaanem i zostały przywiezione przez pierwszych osadników, ale jeden słój z napisem został zrobiony już z miejscowej gliny.

Zdaniem naukowców filistyńskie pismo było zmodyfikowaną wersją nieodczytanego pisma cypro-minojskiego. Ma też pewne cechy innego nieodczytanego jeszcze pisma zwanego linearnym A, którego używano na Krecie. Nie dziwi więc, że specjaliści nie potrafią na razie powiedzieć o czym pisali Filistyni.

Podobieństwo filistyńskiego pisma do używanych na Cyprze i Krecie nie jest zaskoczeniem. Od dawna naukowcy podejrzewali, że Filistyni przybyli właśnie z tego rejonu. Nie zrobili tego jednak dla łupów czy żądzy podbojów, jak mogłoby się wydawać. Zostali przepędzeni przez innych najeźdźców, których z domów wypędzili jeszcze inni najeźdźcy. Ogromna wędrówka ludów, która zaczęła się gdzieś w głębi środkowej albo wschodniej Europy, wstrząsnęła wówczas całym wschodnim basenem Morza Śródziemnego.

Filistyni, którzy osiedli w Kanaanie nie używali swojego pisma zbyt długo. Po X wieku przejęli pismo hebrajskie. Kilkaset lat później rozpłynęli się wśród lokalnej ludności, pozostawiając po sobie tylko nową nazwę tych ziem – Palestyna.

Językoznawca Frank Moore Cross Jr. i archeolog Lawrence E. Stager (obaj z Harwardu) opisali odkrycie w The Israel Exploration Journal. Ja skorzystałem z artykułu w The New York Times. Jest tam zdjęcie dwóch skorup.