Ossuarium Jakuba wraca

Ya’akov bar Yosef akhui di Yeshua – ten napis w języku aramejskim zelektryzował jesienią 2002 roku naukowców na całym świecie. Po polsku znaczył on
„Jakub, syn Józefa, brat Jezusa”. Był wyryty na kamiennym ossuarium służącym do przechowywania kości i miał być dowodem na istnienie Jezusa z Nazaretu.

Oded Golan, izraelski handlarz antyków, który zaprezentował ossuarium, został jednak w grudniu 2004 roku oskarżony o fałszowanie zabytków. Samo ossuarium uznano co prawda za autentyczne, ale napis zdaniem izraelskich ekspertów powstał około 2000 roku. O ossuarium zrobiło się cicho, a cała sprawa trafiła do teczki z napisem „Najsłynniejsze fałszerstwa zabytków”.

W ponad dwa lata po oskarżeniu Golana jego adwokaci ujawnili nowy dowód mający świadczyć, że napis nie został wyryty około 2000 roku. Są to zdjęcia ossuarium, na których widać inskrypcję. Zgodnie z pieczęcią na ich odwrocie zrobiono je w marcu 1976 roku. Autentyczność zdjęć potwierdził na zlecenie obrony były ekspert FBI. Zdjęcia, jeśli są prawdziwe, mocno utrudnią prokuraturze pracę. Nie uratują jednak raczej Golana, gdyż ossuarium nie jest jedynym zabytkiem, o którego sfałszowanie jest oskarżony.

Na podstawie Haaretz.