Nowe argumenty w sprawie hobbita z Flores

Hobbit z indonezyjskiej wyspy Flores jest odrębnym gatunkiem człowieka – twierdzi zespół naukowców pod kierunkiem Dean Falk z uniwersytetu stanowego w Tallahassee na Florydzie. Potwierdzają oni w ten sposób identyfikację dokonaną w 2003 roku przez odkrywców tajemniczych szczątków małych ludzi sprzed 18 tysięcy lat. Znalazcy uznali, że to nieznany dotąd gatunek człowieka i nazwali go Homo floresiensis. Media na fali popularności Władcy Pierścieni ochrzciły go hobbitem.

Gdy w październiku 2004 roku znalazcy poinformowali w „Nature” o swoim odkryciu w naukowym świecie zawrzało. Dotąd sądziliśmy, że po zagładzie neandertalczyków jakieś 30 tysięcy lat temu, byliśmy jedynym gatunkiem człowieka na ziemi.

Wielu naukowców miało jednak wątpliwości, czy znalazcy słusznie zidentyfikowali szczątki. Dwa zespoły naukowców, które zajęły się problemem uznały, że kości małego hominida należały do chorego na mikrocefalię (małogłowie) przedstawiciela Homo sapiens, a nie do odrębnego gatunku człowieka. Mikrocefalia to choroba objawiająca się wyjątkowo niskim wzrostem i małą pojemnością puszki mózgowej.

Falk z kolegami porównała trójwymiarowe animacje komputerowe 10 mózgów zdrowych Homo sapiens i 9 mózgów osób chorych na mikrocealię. Do próby wybrali mózgi dorosłych, dzieci, kobiet i mężczyzn z różnych regionów świata.

Badania pozwoliły naukowcom ustalić cechy (inne niż mniejsze rozmiary) odróżniające zdrowe mózgi od chorych. Porównanie modeli z mózgiem hobbita wykazało, że nie ma on cech charakterystycznych dla mózgów z mikrocefalią.

Więcej o badaniach dowiecie się w National Geographic.