Blok kwarcytu wydłużył panowanie Setnachta

Kilka tygodni temu pisałem o mającym blisko 3200 lat bloku kwarcytu z inskrypcją, który egipscy archeolodzy odkopali przy alei łączącej Karnak z Luksorem. Egipski tygodnik Al-Ahram opisał właśnie znalezisko w swoim internetowym wydaniu, podając nowe szczegóły.

Wyryte na bloku 17 linii hieroglifów opisuje Bak En Chonsu, wielkiego kapłana boga Amona-Re, drugą po faraonie osobę w państwie. Dotychczas był on znany historykom tylko z czterech posągów odkrytych parę lat temu. Napis pozwolił poznać jego rodzinę, a także wkład kapłana w budowę Wielkiej Sali Hypostylowej w Karnaku, najwspanialszej budowli tamtych czasów.

Cenną informacją dla naukowców jest też wzmianka, że blok wykuto w czwartym roku panowania faraona Setnachta, założyciela XX dynastii. Dotychczas naukowcy uważali, że panował on najwyżej trzy lata. Teraz wiemy, że rządził Egiptem co najmniej cztery lata. Oznacza to, że prawdopodobnie jego wkład w budowę świątyni w Karnaku był większy niż podejrzewano.

Zahi Hawass, sekretarz generalny egipskiej Najwyższej Rady Starożytności, uznał znalezisko jednym z najważniejszych w ubiegłym roku.

Al-Ahram dał też zdjęcie steli. U góry widać faraona Setnachte klęczącego przed Amonem-Re. Na dole modli się Bak En Chonsu.