Grobowce japońskich cesarzy dostępne dla naukowców

Urząd do Spraw Dworu Cesarskiego zgodził się, by naukowcy mogli badać grobowce japońskich cesarzy. Dotychczas naukowcy zawsze spotykali się z odmową uzasadnianą koniecznością chronienia spokoju cesarskich dusz.

Obowiązująca od 1 stycznia zgoda na zbadanie 11 grobowców jest reakcją na kolejną prośbę, którą latem ubiegłego roku złożyło 15 organizacji historycznych, w tym Japońskie Stowarzyszenie Archeologiczne. Działalność naukowców będzie co prawda znacznie ograniczona, na przykład nie będą mogli prowadzić wykopalisk, ale nawet powierzchowne badania pozwolą poszerzyć wiedzę o początkach japońskiego cesarstwa.

Grobowiec Daisen z lotu ptaka
Fot. National Land Image Information (Color Aerial Photograph),
Ministry of Land, Infrastructure and Transport of Japan

 

Zgoda obejmuje m.in. największy w Japonii grobowiec Daisen w Sakai niedaleko Osaki. Według tradycji pochowano w nim panującego w IV-V wieku n.e. cesarza Nintoku. Grobowiec jest kurhanem w kształcie dziurki od klucza o długości 486 metrów i szerokości 305 metrów. By go usypać robotnicy musieli przenieść 1 387 533 metry sześcienne ziemi. Poźniej go wybrukowali, a na zboczach ustawili w siedmiu rzędach 20 tysięcy cylindrów z terakoty zwanych haniwa. Kurhan otaczają trzy fosy. Oprócz Daisen w okolicy jest 14 podobnych, ale mniejszych grobowców. Razem tworzą one zespół grobowy Mozu, miejsce wiecznego spoczynku dawnych cesarzy i ich dworzan.

Na podstawie The Korea Herald.