Naukowcy odkryli sekret heskich tygli

Wytwarzane w Hesji w północnych Niemczech tygle były w przez kilka stuleci podstawowym sprzętem prawie każdego złotnika, metalurga czy alchemika. Archeolodzy znajdowali je nie tylko w Niemczech i sąsiednich krajach, ale też w Skandynawii, Środkowej Europie, Hiszpanii, Portugalii, Anglii, a nawet w kolonialnej Ameryce.

Wielu rzemieślników póbowało złamać monopol heskich mistrzów, ale nikomu się to nie udało. Dzięki utrzymywanej w tajemnicy metodzie produkcji tygle z Hesji były najodporniejsze i najtrwalsze.

Sekret heskich mistrzów postanowili odkryć brytyjscy naukowcy z University College London i Cardiff University. Wyniki badań opublikowali w najnowszym numerze „Nature”.

Naukowcy odkryli, że twórcy tygli z Hesji potrafili wytworzyć glinokrzemian glinu (mullit). Jest to bardzo wytrzymały minerał, który jednak występuje w przyrodzie niezwykle rzadko. Obecnie jest on powszechnie stosowany przy produkcji tworzyw ceramicznych, materiałów ogniotrwałych, elektroizolacyjnych i porcelany, ale opisano go dopiero w XX wieku i uzyskuje się go syntetycznie.

Hescy rzemieślnicy uzyskiwali mullit podczas wypalania tygli z glinki porcelanowej (kaolinu) w bardzo wysokiej wówczas temperaturze ponad 1100 stopni. Zdaniem brytyjskich naukowców nie mieli jednak pojęcia o powstawaniu tego minerału i jedynie ściśle trzymali się sposobu produkcji opracowanego zapewne metodą prób i błędów.

Na podstawie EurekAlert!. Ładne zdjęcie tygli dało BBC.

Tags: ,