Nasi przodkowie używali farb 300 tysięcy lat temu?

W jaskiniach Twin Rivers we wschodniej Zambii archeolodzy pod kierunkiem Lawrenca Bahrama z University of Liverpool natrafili na kilka różnych barwników, które mogą być dowodem na używanie farb już nawet 300 tysięcy lat temu. Zdaniem brytyjskiego naukowca żyjący w jaskini prymitywni ludzie (prawdopodobnie Homo haidelbergensis) mogli używać ich do malowania ciała.

Jeśli tak było naprawdę, to poprzednicy Homo sapiens osiągnęli umiejętność abstrakcyjnego myślenia, czego jak się wydaje nawet nasz gatunek nie potrafił od razu. Najstarsze dowody na myślenie abstrakcyjne u Homo sapiens mają najwyżej 100 tysięcy lat. Są to malutkie paciorki wykonane z muszelek. Tymczasem najstarsze znane szczątki homo sapiens mają prawie 200 tysięcy lat.

Czerwone, żółte, brązowe, czarne, różowe i purpurowe ślady naukowcy znaleźli na kamiennych narzędziach, którymi pradawni mieszkańcy jaskini rozcierali minerały. Sam Barnham nazywa jednak odkrycie pośrednim i niejednoznacznym dowodem na użycie farb. Możliwe jest bowiem, że sproszkowane minerały nie służyły do robienia farb, choć trudno znaleźć inne powody dla których mieszkańcy jaskini zbierali dające różne kolory minerały z wielu miejsc i potem je ścierali. Naukowiec zaznacza też, że użycie farb mogło być ograniczone tylko do żyjącej w tej jaskini społeczności. Tak więc wciąż najstarszym niebudzącym wątpliwości dowodem na użycie farb są muszelki z jaskini Blombos w RPA, które Homo sapiens zabarwili na czerwono około 75 tysięcy lat temu.

Na podstawie The Independent i BBC.