Znowu znaleźli trackie złoto

Kolejny raz archeolodzy natrafili w trackim grobowcu na złotą i srebrną biżuterię. Najnowsze znalezisko to dziesiątki drobnych precjozów, wśród których były dwa kolczyki w kształcie minaturowych rydwanów i naszyjnik ozdobiony głową byka. Ciekawym znaleziskiem jest cienka złota płytka, która najpewniej służyła do zapinania naszyjnika. Nosi ona grecki napis „zrobione przez Demetriusza”. Zdaniem naukowców prawdopodobnie chodzi jednak nie o jubilera, ale możnego, który zamówił naszyjnik.

Przedmioty znajdowały się w grobowcu kobiety, najpewniej kapłanki, pochowanej 2200 lat temu niedaleko dzisiejszego nadmorskiego kurortu Sinemorec. Archeolodzy zaczęli wykopaliska, gdy właściciel pobliskiego hotelu częściowo zniszczył kopiec. Na biżuterię natrafili pod koniec sierpnia.

Przedmioty są w nienajlepszym stanie, gdyż ciało kobiety spalono, co było wówczas bardzo rzadką praktyką w tym rejonie.

Specjaliści szacują, że w Bułgarii jest około 10 tysięcy trackich kopców.

Na podstawie International Herald Tribune/AP.