Ślady stóp sprzed 20 tysięcy lat

700 odcisków stóp znaleźli archeolodzy w parku narodowym Mungo w południowo-wschodniej Australii. Pozostawili je w błotnistej ziemi Aborygeni żyjący 20 tysięcy lat temu. To najstarsze ślady ludzkich stóp (zdjęcie) w Australii i największe skupisko takich „zabytków” na świecie. Zachowały się dzięki suchemu klimatowi, który zamienił błoto w twardą skorupę.

Pierwsze ślady w Mungo odkryła młoda Aborygenka w 2003 r. Od tego czasu bada je z pomocą innych naukowców Steve Webb z Bond University w Queensland.

Największą zagadkę stanowiły bardzo mocne i świetnie zachowane odciski prawej stopy tworzące jeden ślad. Naukowcy nie potrafili pojąć dlaczego tak dobrze zachowały się odciski prawej stopy, a lewej nie widać. Zagadkę rozwiązali poproszeni o pomoc aborygeńscy tropiciele. Bez trudu stwierdzili, że ślady zostawił mężczyzna, który miał tylko jedną nogę i przemieszczał się skacząc.

Tropiciele okazali się bezcennymi pomocnikami, wiele razy zwracając uwagę na niuanse, których nie zauważali naukowcy. Potrafili rozpoznać po odciskach stóp, że kobieta niosła dziecko na biodrze, a nawet stwierdzić kiedy przesunęła je sobie z prawej na lewą stronę. Umieli też wyłapać w stwardniałej ziemi delikatne okrągłe ślady po włóczni.

Pozbawieni tak wybitnych umiejętności naukowcy też zdołali co nieco wyczytać ze śladów. Analiza długości kroku pewnego myśliwego wykazała, że biegł z prędkością 37 kilometrów na godzinę, czyli porównywalną ze współczesnymi sprinterami! Oznacza to, że Aborygeni sprzed 20 tysięcy lat byli świetnie zbudowani i bardzo sprawni. Takie wnioski potwierdza analiza kości z aborygeńskich pochówków.

Badania potrwają pewnie wiele lat, gdyż radar wykazał, że pod warstwą ziemi mogą być jeszcze tysiące odcisków.

Na podstawie National Geographic.