Gryf czy Simorgh? Intrygujący malunek z Bamjan

W buddyjskiej jaskini w afgańskim Bamjan japońscy archeolodzy odsłonili malowidło przedstawiające, jak sądzą, Simorgha – mitologicznego perskiego ptaka. Wyblakły malunek pochodzi z VII w. n.e. i ukazał się, gdy Japończycy usunęli sadzę ze ścian jaskini.

Odkryty wizerunek przedstawia istotę z głową i skrzydłami orła oraz korpusem lwa (tutaj dali słabiutkie zdjęcie). – Ten malunek pokazuje, że irańskie mity miały odbicie w buddyźmie z Bamjan – powiedział agencji AFP jeden z archeologów.

Niektórzy naukowcy sądzą jednak, że malowidło przedstawia gryfa z greckiej mitologii. Simorgh był ukazywany zazwyczaj jako ptak z głową psa (czasami człowieka) i łapami lwa. Natomiast gryf miał właśnie głowę orła i ciało lwa. Wpływy greckie były w Afganistanie dość mocne od kiedy w IV w. p.n.e. podbił te ziemie Aleksander Macedoński. Później istniało w Afganistanie założone przez Greków Królestwo Baktryjskie.

Simorgh występował w perskich legendach i mitach z czasów przedislamskich. Jest też jednym z bohaterów Szachname (Księgi królów) perskiego poety Ferdousiego. Był wielkim silnym ptakiem zdolnym unieść duże zwierzę. W legendach zazwyczaj jest przedstawiany jako nieśmiertelna istota, która posiadła wielką wiedzę.

Japończycy odsłonili również malunki byka, niedźwiedzia i lwa.

Od II do IX w. n.e. Bamjan było ważnym buddyjskim centrum religijnym, w którym kwitła filozofia i sztuka grecko-buddyjska. Istniało w nim co najmniej kilka klasztorów. Najsłynniejszymi zabytkami z tych czasów były dwa wykute w skale ogromne posągi Buddy (zdjęcie większego posągu przed zniszczeniem). W 2001 r. rządzący wówczas Afganistanem Talibowie uznali je za nieislamskie i wysadzili. Buddyjscy mnisi wykuli też liczne jaskinie, w których mieszkali (zdjęcie mniejszego posągu i wykutych obok niego jaskiń).

Perska jedwabna tkanina z wizerunkiem Simorgha, VI-VII w. n.e.