Mauzoleum Qianling: otwierać czy nie?

Archeolodzy z prowincji Shaanxi w centralnych Chinach chcą wejść do mauzoleum Qianling (zdjęcie). To niezwykły, nigdy nie obrabowany grobowiec wykuty w górze 1300 lat temu. Spoczywają w nim cesarz Gaozong z dynastii Tang i jego małżonka Wu Zetian. Naukowcy z Shaanxi liczą, że znajdą w nim około 500 ton reliktów, w tym biżuterię, malunki, jedwab, ceramikę i pisma, a wśrod nich być może dzieła słynnego kaligrafa Wang Xizhiego.

Otwarcie grobowca, jednego z najważniejszych zabytków w Chinach, przyniosłoby nie tylko korzyści naukowe, ale też gospodarcze. Lokalne władze szacują, że do mauzoleum może przyjeżdżać nawet 5 milionów turystów. Dla Shaanxi byłaby to wielka szansa, gdyż położona w centrum lądu prowincja nie ma zbyt wielkich korzyści z rozwoju gospodarczego, który jest skoncentrowany w nadmorskich prowincjach.

Jednak nie wszyscy są nastawieni optymistycznie do pomysłu. Część chińskich archeologów twierdzi, że otwarcie grobowca może skończyć się zniszczeniem wielu artefaktów. Ostrzegają, że papier i jedwab rozsypią się po zetknięciu ze świeżym powietrzem. Ich zdaniem otwarcie grobowca należy pozostawić przyszłym pokoleniom, które będa dysponowały lepszą techniką.

Zwolennicy otwarcia mauzoleum odpowiadają, że już teraz technika jest wystarczająco zaawansowana, by odpowiednio zabezpieczyć wszystkie znalezione we wnętrzu przedmioty. Ich zdaniem jest bardzo możliwe, że papier i jedwab mogą właśnie gnić i przyszłe pokolenia znajdą już tylko smętne resztki.

Na podstawie China View.