Pradawna bestia z Australii

Umoonasaurus demoscyllus – tak naukowcy nazwali straszliwego gada, który 115 mln lat temu siał grozę w płytkich przybrzeżnych wodach na obszarze dzisiejszej Australii.

Należał on do plezjozaurów – grupy (fachowo podrzędu) mięsożernych gadów morskich z długimi szyjami (rysunek Elasmosaurusa). Jego charakterystycznycmi cechami były dość małe, jak na plezjozaura, rozmiary (miał tylko 2,5 metra długości, podczas gdy Elasmosaurus nawet 14) i trzy grzebienie na czaszce.

Australijscy naukowcy zidentyfikowali go na podstawie skamieniałych kości 30 osobników, w tym 7 kompletnych szkieletów. Pochodziły one z muzealnych zbiorów i nowych odkryć.

Najlepiej zachowany gad (z wnętrznościami pełnymi małych rybek) został znaleziony w południowej Australii, zwanej przez Aborygenów Umoona, stąd nazwa morskiego drapieżnika.

Na podstawie National Geographic. Warto tam zajrzeć ze względu na rysunek najeżonego zębami łba Umoonasaurusa. Bardziej zainteresowanych tematem odsyłam do czasopisma Biology Letters (konieczna subskrypcja).