Chrześcijańskie inskrypcje z Uzbekistanu

Ukraińscy i uzbeccy archeolodzy natrafili na monument z bardzo rzadkimi chrześcijańskimi inskrypcjami w języku sogdyjskim (język z rodziny języków irańskich, podobny do perskiego i tadżyckiego). Monument znajdował się w średniowiecznym klasztorze w dystrykcie Urgut niedaleko Samarkandy. Chrześcijański klasztor odkryto dwa lata temu na szczycie wzgórza podczas budowy drogi przez góry. Powstał w IX w. n.e. i istniał prawdopodobnie do XIII w.

Archeolodzy natrafili też w pobliskiej jaskini na napisy w języku sogdyjskim i syriackim (dialekt aramejskiego – semickiego języka podobnego do hebrajskiego i arabskiego). Są to głównie inskrypcje w stylu: „taki a taki był tu”, zostawione przez pielgrzymów. Jeden z napisów został wykonany przy użyciu chińskich znaków.

Niedaleko monasteru znajdowała się świątynia zoroastriańska i świątynia pogańskiego bóstwa Aspana, co wspaniale pokazuje religijną różnorodność mieszkańców Sogdiany we wczesnym średniowieczu. Klasztor jest w dobrym stanie. Zdaniem archeologów nigdy nie został zniszczony.

Na podstawie Uz.Report.

Uz.Report nie uściśla jacy chrześcijanie zbudowali klasztor. Myślę, że najpewniej byli to nestorianie, którzy we wczesnym średniowieczu dość licznie zamieszkiwali Centralną Azję. Nestorianizm to uznana już w V w. za herezję chrześcijańska doktryna głosząca, że Jezus składał się z dwóch bytów: ludzkiego i boskiego. Uciekający przed prześladowaniami w Cesarstwie Bizantyjskim nestorianie ruszyli na wschód i rozprzestrzenili chrześcijaństwo w znacznej części Azji. Nestorianizm dotarł nawet do Chin i to na długo przed Marco Polo.

Podejrzewam, że mnisi porzucili klasztor uciekając przed zbliżającymi się Mongołami Czyngis-chana, którzy spustoszyli Sogdianę w I połowie XIII w.