Polacy znaleźli w Gwatemali królewski grobowiec

Pochówek znajdował się w niewielkiej piramidzie w porzuconym wieki temu mieście Nakum. Dr. Jarosław Źrałka i mgr Wiesław Koszkul (obaj z Uniwersytetu Jagiellońskiego) oprócz szkieletu znaleźli kilka naczyń, w tym pięknie malowaną misę, przedstawiającą tancerza w bogatym stroju. Blisko klatki piersiowej zmarłego leżał jadeitowy pektorał (emblemat władzy), pokryty rysunkiem twarzy i napisem. Jeden z tworzących go znaków oznacza króla, więc najpewniej grobowiec należał do władcy Nakum – jednego z mniejszych miast Majów.

Jest to pierwszy grobowiec królewski odkryty w Nakum. Archeolodzy datują go na przełom VII i VIII wieku n.e., a więc na czasy bujnego rozkwitu cywilizacji Majów. Jednak pektorał spoczywający na piersi zmarłego jest o kilka stuleci starszy.

– Odkrycie niezrabowanych grobów królewskich Majów jest prawdziwą rzadkością, ponieważ przez dziesiątki lat wiele stanowisk tej kultury było systematycznie plądrowanych przez rabusiów w poszukiwaniu grobów i depozytów ofiarnych – powiedział PAP dr. Źrałka.

Polacy pracują w Nakum od 1998 r. Badali m.in. graffiti Majów i malowidła ścienne, boisko do rytualnej gry w piłkę i peryferia miasta.

Tutaj można zobaczyć jak wygląda Nakum. Na środku rysunku znajdują się dwie malutkie piramidy. Grobowiec został znaleziony w pierwszej z prawej. Na zdjęciach są ruiny bardziej okazałych piramid ze świątyniami.