Pergaminowy manuskrypt znaleziony przez Polaków w Egipcie to Księga Izajasza

W lutym 2005 r. archeolog Tomasz Górecki, szef polskiej misji archeologicznej badającej koptyjski wczesnochrześcijański erem w Gurna niedaleko egipskiego Luksoru, znalazł na pobliskim śmietniku trzy manuskrypty. Dwie oprawione w skórę księgi papirusowe (136 stron i 100 stron) zostały dość szybko zidentyfikowane. Pierwsza zawierała „Kodeks Pseudo-Bazylego”, a druga żywot św. Pistencjosa. Zagadką było 50 pergaminowych kart umieszczonych między dwoma deseczkami (to właśnie takie księgi dały początek powiedzeniu „przeczytać od deski do deski”).

Zagadkę właśnie wyjaśnił poproszony przez Polaków o pomoc naukowiec z Uniwersytetu w Rzymie. – Wybitny specjalista Tito Orlandi, który czyta dokumenty koptyjskie jak my gazetę, orzekł, że manuskrypt zawiera biblijną Księgę Izajasza. Do tej pory znaleźliśmy już wiele fragmentów tej księgi po koptyjsku, ale po raz pierwszy teraz mamy jej całość w tym języku – powiedziała PAP prof. Ewa Wipszycka-Bravo z Uniwersytetu Warszawskiego.

Znalezione przez Góreckiego księgi to pierwsze od 1952 roku takie odkrycie na terenie Egiptu. Księgi są dobrze zachowane i co ważne naukowcy znaleźli je na stanowisku archeologicznym, a nie w antykwariacie lub prywatnej kolekcji.

„Kodeks Pseudo-Bazylego” to zespół przepisów regulujących różne sfery życia kościelnego. Wartość tekstu datowanego wstępnie na VII/VIII wiek polega na tym, że jest to jedyny zachowany pełny tekst owych kanonów w języku koptyjskim (w dialekcie saidzkim), znanych dotąd tylko z późnej wersji arabskiej.

Wielką zagadką pozostaje, jak księgi trafiły na śmietnik koło eremu. Specjaliści są pewni, że wspaniale zdobione manuskrypty powstały w wielkim skryptorium, oddalonym może nawet kilkaset kilometrów od Gurny. Sprawę komplikuje to, że włoski specjalista datował pergaminowy manuskrypt na ostatni okres rozkwitu literatury koptyjskiej między IX a XI w. Oznacza to, że najpewniej powstał on znacznie później niż dwie pozostałe księgi i w dodatku w czasach, gdy erem był od co najmniej stu lat opuszczony.

Biblijną Księgę Izajasza znawcy uznają za najwyżej stojące pod względem języka i kształtu artystycznego dzieło prorockie. Według współczesnych biblistów, Księgę napisało co najmniej trzech autorów między VIII a V w. p.n.e. Znajduje się w niej m.in. przepowiednia o pojawieniu się Mesjasza i odbudowie państwa żydowskiego

Badany przez Polaków erem koptyjscy mnisi założyli ok. VI-VII w. n.e. w grobowcu z okresu egipskiego Średniego Państwa (XXI-XVIII w. p.n.e.). Trzy manuskrypty to najcenniejsze, ale nie jedyne znalezisko na tym stanowisku. Polacy odkryli też różne dokumenty, ceramikę, przedmioty z metalu i drewna, a także angielską gazetę z 1936 r. ;)